Tak, nie pomyliłem się! Nosowska w Playboyu. O swojej fascynacji tą piosenkarką nie muszę nikogo przekonywać. I choć gdy zaczynała swą karierę byłem jeszcze dzieckiem, to znam jej całą dyskografię. Myślę, że nie jestem osamotniony w stwierdzeniu, że z każdą płytą jest coraz lepsza, dojrzalsza. W przestworzach internetu znalazłem wywiad z Kasią Nosowską, właśnie we wspomnianym Playboyu. Wywiad może nie jest najświeższy (z 2006 roku), ale warto go przeczytać!
