Kilka lat temu rozmawiałem ze znajomym z gór (nie pamiętam jakich). Dziwił się, że na Pomorzu jest tak wiele osób o obco (niemiecko) brzmiących nazwiskach. Dla nas, Pomorzan, to nic dziwnego. W Dużym Formacie opublikowano reportaż o trudnej przeszłości Polaków, Niemców, Kaszubów i Ślązaków i ich wcielaniu do armii zarówno niemieckiej, jak i polskiej.
"Śpiewać zaczynali rekruci, potem włączały się ich rodziny i nagle okazywało się, że podczas nazistowskiej uroczystości śpiewa cały dworzec. Po polsku". Rozmowa z prof. Ryszardem Kaczmarkiem, dyrektorem Instytutu Historii Uniwersytetu Śląskiego, autorem książki "Polacy w Wehrmachcie"...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz